One Health, czyli jak niszczenie przyrody sprowadza na nas nowe choroby?

Udostępnij

W obliczu globalnych wyzwań, takich jak niedawna pandemia czy postępujące zmiany klimatyczne, tradycyjne podejście do medycyny okazuje się niewystarczające. odpowiedzią może być koncepcja One Health, która definiuje zdrowie jako system naczyń połączonych, w którym dobrostan ludzi jest nierozerwalnie związany ze zdrowiem zwierząt, roślin oraz stanem środowiska naturalnego.

 

autorka Olga Letycja Długokęcka

 

  • Geneza i ewolucja podejścia interdyscyplinarnego

 

Idea jedności zdrowia ma korzenie w starożytności, jednak jej współczesny kształt zaczął formować się w połowie XX wieku. Chirurg weterynarii Calvin Schwabe zaproponował wówczas termin „One Medicine”, podkreślając konieczność współpracy między lekarzami medycyny a weterynarzami oraz naukami społecznymi w celu skutecznej kontroli chorób zakaźnych.

 

W XXI wieku koncepcja ewoluowała, obejmując zdrowie całych ekosystemów. Przełomowym momentem było ogłoszenie Zasad Konserwacji z Manhattanu w 2004 roku oraz wybuch pandemii covid, który jaskrawo ukazał zagrożenia płynące ze strony chorób odzwierzęcych. Chociaż rozpiętość czasowa między tymi dwoma wydarzeniami jest znaczna, to właśnie w tym okresie nastąpiło rozszerzenie definicji „zdrowia” na niemal każdy aspekt środowiska.

 

Współczesna interpretacja posługuje się analogią do rzymskiego poety Juwenalisa („w zdrowym ciele zdrowy duch”), twierdząc, że zdrowy człowiek potrzebuje zdrowego ekosystemu. To podejście obejmuje teraz dwa skrajne końce skali:

 

  • Mikroekosystemy: Zdrowie zaczyna się od mikroorganizmów żyjących w naszych jelitach (mikrobiom). Źródła wskazują, że zaburzenie mikrobiomu jest łączona z licznymi schorzeniami, a na skład tych mikrospołeczności wpływa nasze otoczenie, dieta i stopień urbanizacji.
  • Makroekosystemy: Na drugim biegunie znajduje się globalny klimat. Zmiany klimatyczne, takie jak wzrost temperatur i ekstremalne zjawiska pogodowe (powodzie), bezpośrednio wpływają na rozprzestrzenianie się chorób. Na przykład powodzie tworzą nowe lęgowiska dla komarów przenoszących dengę czy malarię, a ocieplenie pozwala pasożytom na szybszy rozwój.

 

  • Globalna strategia: sześć filarów działania

 

W celu realizacji tej wizji, cztery globalne organizacje (WHO, WOAH, FAO i UNEP) utworzyły tzw. Czteroosobową Koalicję. Wyznaczyły one sześć priorytetowych obszarów, które wymagają zintegrowanych działań:

 

  1. Usługi laboratoryjne: fundamentem jest współpraca medyków i weterynarzy przy tworzeniu protokołów testowych. Przykładem jest diagnostyka leiszmaniozy, gdzie wspólne wysiłki parazytologów i entomologów doprowadziły do optymalizacji testów PCR, znacznie skuteczniejszych niż tradycyjne metody mikroskopowe. Kluczową rolę odgrywają tu również systemy nadzoru nad chorobami podlegającymi zgłoszeniu.
  2. Kontrola zoonoz: walka z chorobami takimi jak wścieklizna czy wirus Mpox wymaga zrozumienia interakcji środowiskowych. Na przykład, wzrost populacji lisów po eliminacji wścieklizny w Europie przyczynił się do wzrostu zachorowań na bąblowicę u ludzi.
  3. Zaniedbane choroby tropikalne: obejmują one 20 schorzeń, takich jak choroba Chagas czy jaglica, które dotykają głównie najuboższe społeczności. Strategia One Health promuje tu poprawę warunków mieszkaniowych i sanitarnych jako klucz do ograniczenia transmisji patogenów.
  4. Oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe: to jedno z największych zagrożeń, napędzane przez nadużywanie antybiotyków – w niektórych krajach rolnictwo odpowiada za 80% ich globalnego zużycia. Leki te trafiają do ścieków i gleby, gdzie geny oporności mogą rozprzestrzeniać się poprzez biofilmy tworzone m.in. na mikroplastiku.
  5. Bezpieczeństwo żywności: monitorowanie patogenów w łańcuchu pokarmowym musi uwzględniać czynniki ekologiczne. Zagrożeniem pozostaje m.in. handel mięsem dzikich zwierząt, który może być źródłem wirusów takich jak Ebola czy SARS.
  6. Zdrowie środowiskowe: skupia się na wpływie zmian klimatycznych na rozprzestrzenianie chorób. Ekstremalne zjawiska, jak powodzie, niszczą infrastrukturę sanitarną, co sprzyja epidemiom cholery czy kryptosporydiozy.

 

Koncepcja ta została zintegrowana z Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ, które obejmują nie tylko opiekę zdrowotną, ale także czystą wodę, działania klimatyczne oraz trwałość ekosystemów morskich i lądowych.

 

  • Nowoczesna diagnostyka a zrównoważony rozwój

 

Naukowcy biomedyczni odgrywają kluczową rolę we wdrażaniu One Health poprzez precyzyjną diagnostykę. Ważnym nowym trendem jest tzw. stewardship diagnostyczny, który polega na optymalizacji badań przy jednoczesnym ograniczaniu negatywnego wpływu laboratoriów na środowisko, np. poprzez redukcję odpadów plastikowych. Nowoczesne metody, takie jak testy typu Point of Care (POCT), zyskują na znaczeniu zarówno w medycynie ludzkiej, jak i weterynaryjnej.

 

Podejście One Health udowadnia, że ochrona zdrowia ludzkiego nie jest możliwa w izolacji od stanu planety i dobrostanu zwierząt. Skuteczna walka z przyszłymi pandemiami i wyzwaniami klimatycznymi wymaga multidyscyplinarnych zespołów – lekarzy, weterynarzy, ekologów i socjologów – oraz globalnego finansowania badań. Najważniejszą lekcją płynącą z tej koncepcji jest zachęta do zasady: „myśl globalnie, działaj lokalnie”.

 

 

CZYTAJ WIĘCEJ:

 

 

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów